Piotr Marek – Glisty liżą watę (The muckworms lick cotton wool)

Otwarcie: 20/04 | 20:30
F.A.I.T | Ujejskiego 2a

« Program główny


Artysta: Piotr Marek
Kuratorzy: Tomek Baran, Gaweł Kownacki

Intuicyjność i przekraczanie wszelkich możliwych granic – tak często opisywane są działania Piotra Marka, legendy krakowskiej kontrkultury. W pracowni znajdującej się w suszarni w nowohuckich Mistrzejowicach, odbywały się imprezy-misteria realizowane pod jego dyktando. Piotr Marek był malarzem samoukiem, najmłodszym artystą przyjętym wówczas do Związku Polskich Artystów Plastyków. Malował niezwykle gęste i mroczne, surrealizujące obrazy, pełne cyborgicznych stworów, które podobno nazywał mini-protestami lub karykaturami wydarzeń. Mimo iż Zachodnie galerie interesowały się jego obrazami i chętnie je od niego wówczas kupowano, spełniał się w eksperymentach muzycznych i konstruowaniu domowymi sposobami urządzeń do modyfikowania dźwięków. Zdecydowanie lepiej czuł się w kreowanych przez siebie działaniach twórczych, niż w roli wykonawcy dzieł sztuki. Dlatego też zostało niewiele śladów jego działalności. Zmarł śmiercią samobójczą w 1985 roku, mając 35 lat. Maciej Toporowicz, artysta i przyjaciel Piotra Marka, wspomina go jako przykład osobowości „borderline genius”, czyli osoby osiągającej niespotykane wręcz mistrzostwo w przekraczaniu wszelkich możliwych granic i norm. Każdą rzecz którą robił, robił trzy razy bardziej niż inni, z oscentacją sięgającą wulgarności. Prowokował, obrażał uczucia, naruszał obowiązujące normy i wartości. Tworzył przestrzenie i działania igrające z emocjami odbiorców, dokonując sprzężeń na ich wrażliwości. Kumulował w jednej sytuacji taką ilość przekroczeń, że osiągał granicę nasycenia, która odbiera sens poszczególnym elementom. W ten sposób przekreślał znakowy i sensotwórczy charakter swoich działań i sztuki. Wytwarzał specyficzną cielesność sytuacji, oddziałującą na jej uczestników poprzez fizjologiczne, afektywne, energetyczne i motoryczne reakcje. Doświadczenie tych działań było, wedle relacji ich świadków, niezwykle intensywne i sensualne.

Na krańcu wszechświata, na samej jego krawędzi, z rajskiego jabłka Lucyfer bimber pędzi.
Trupi jad się sączy do fosy. Wokół z wałem trup gnijący. Żółte kości zewsząd sterczą. Stosem leżą martwe serca.
AA…
Siedzą diabły, siedzą mnichy. Chłepczą flaki, żują kichy. Szatan nie śpi, a zły czuwa, czarcia orgia u Belzebuba.
AA…
Matka Ewa dupą rzyga. W dziób ją wali stary strzyga. Cztery wielkie ośmiornice rżną Adama w odbytnicę.
AA…

[fragment tekstu „Serenada/Msza 4”, Piotr Marek, z notatnika artysty, lata 80.]

F.A.I.T

F.A.I.T. (Fundacja Artyści Innowacja Teoria) powstał w 2005 roku w Krakowie. Wiodącą działalnością Fundacji jest prowadzenie galerii sztuki współczesnej. F.A.I.T. realizuje autorskie wystawy problemowe oraz prezentacje najbardziej aktualnych zjawisk w sztuce współczesnej. Wielokrotnie zmieniał siedziby i formaty swoich działań, reagując na potrzeby lokalnego środowiska artystycznego. W galerii prezentowali swoje prace m.in. Marta Antoniak, Tomek Baran, Marek Chlanda, Roman Dziadkiewicz, Marek Gardulski, Peter Grzybowski, Irena Kalicka, Krzysztof Mężyk, Adam Rzepecki, Łukasz Skąpski, Grzegorz Sztwiertnia, Artur Tajber, Zorka Wollny, Jakub Julian Ziółkowski.
F.A.I.T. nieustannie poszukuje innowacyjnych metod popularyzowania sztuki współczesnej i docierania do odbiorców. Zaangażowany jest w produkcję filmów oraz tworzenie archiwum historii mówionej krakowskiego środowiska artystycznego od lat 50. XX wieku do dziś. Wystawa „Królów jest bez liku” z 2015 roku, była rezultatem serii wywiadów z artystami związanymi z Krakowem lat 80. W 2012 roku F.A.I.T. zrealizował film „Spełnia się” poświęcony Jerzemu Beresiowi. W 2009 roku, w serii wystaw zatytułowanych „Akcja Rewaloryzacji Abstrakcji” badał zagadnienie powrotu w sztuce aktualnej do malarstwa abstrakcyjnego i tradycji modernizmu. W 2016 roku F.A.I.T. zainicjował działanie internetowego „Radio Głosy” autorstwa Miry Marcinów i Magdaleny Kownackiej.

 

 

Miejsce / Place

F.A.I.T
Ujejskiego 2a

Media